Termin roku od spłaty kredytu to co do zasady ostateczny moment na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego, ale klucz tkwi w precyzyjnym ustaleniu, od kiedy dokładnie ten czas zaczyna biec. Ustawa o kredycie konsumenckim wprost wskazuje, że uprawnienie konsumenta wygasa po upływie 12 miesięcy od dnia wykonania umowy. Wiele osób mylnie utożsamia jednak „wykonanie umowy” wyłącznie z datą przelania ostatniej raty na rachunek bankowy. Czy spłacony dawno kredyt gotówkowy zawsze przekreśla możliwość dochodzenia roszczeń?
Czym jest sankcja kredytu darmowego i kogo dotyczy?
Sankcja kredytu darmowego (SKD) to narzędzie prawne chroniące konsumentów przed nieuczciwymi praktykami banków i firm pożyczkowych. Jeśli instytucja finansowa popełniła błędy w umowie kredytu konsumenckiego – na przykład błędnie wyliczyła RRSO (Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania), naliczyła odsetki od pozaodsetkowych kosztów kredytu lub nie podała wszystkich wymaganych prawem informacji – zgodnie z ustawą powinieneś zwrócić tylko pożyczony kapitał. Wszystkie prowizje, odsetki i opłaty dodatkowe podlegają zwrotowi na Twoje konto. Rozwiązanie to dotyczy umów kredytowych do kwoty 255 550 zł (lub ich równowartości w walucie obcej) zawartych przez konsumentów po 18 grudnia 2011 roku.
Przepisy są tutaj wyjątkowo surowe dla banków, ale stawiają też twardy wymóg czasowy konsumentom. Zgodnie z art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim, prawo do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Jest to tak zwany termin zawity. Oznacza to, że po jego przekroczeniu roszczenie bezpowrotnie przepada i sąd nie będzie mógł go uwzględnić, nawet jeśli umowa zawierała naruszenia prawa.

Kiedy dokładnie następuje „wykonanie umowy” kredytowej?
Większość kredytobiorców zakłada, że rok liczy się od dnia wysłania ostatniego przelewu. W praktyce orzeczniczej pojęcie „wykonania umowy” jest jednak znacznie szersze i nie zawsze pokrywa się z datą spłaty ostatniej raty według harmonogramu. Umowa uznawana jest za wykonaną dopiero wtedy, gdy obie strony spełniły wszystkie swoje zobowiązania. Jeśli bank po wcześniejszej spłacie kredytu nie rozliczył proporcjonalnie prowizji (do czego zobowiązuje go art. 49 ustawy) lub nienależnie pobrał dodatkowe opłaty przy zamknięciu rachunku, umowa wciąż nie została w pełni wykonana. W takich sytuacjach roczny bieg terminu może rozpocząć się znacznie później, co otwiera drogę do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego nawet po upływie kilkunastu miesięcy od spłaty ostatniej raty.
Czy można przerwać bieg rocznego terminu do skorzystania z sankcji kredytu darmowego?
Aby skorzystać z sankcji kredytu darmowego przed upływem wyznaczonego roku, musisz złożyć bankowi pisemne oświadczenie. Nie wystarczy ustna rozmowa na infolinii czy wiadomość na czacie bankowym. Oświadczenie powinno trafić do banku w formie pisemnej z własnoręcznym podpisem, najlepiej listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, bądź zostać złożone osobiście w placówce na kopii z pieczątką wpływu. O zachowaniu terminu decyduje data nadania pisma na poczcie lub data złożenia go w oddziale.
Samo wysłanie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego to pierwszy krok. Jeśli bank odmówi uznania Twoich racji i nie zwróci pieniędzy – co zdarza się w większości przypadków – kolejnym etapem jest wstąpienie na ścieżkę sądową. Warto pamiętać, że samo złożenie oświadczenia przed upływem roku definitywnie zabezpiecza Twoje prawo. Po jego doręczeniu do banku roszczenie o zwrot nienależnie pobranych opłat przedawnia się na ogólnych zasadach kodeksu cywilnego, co daje czas na przygotowanie precyzyjnego pozwu.

Co zrobić, jeśli spłacasz kredyt obecnie lub spłaciłeś go niedawno?
Jeśli kredyt jest w trakcie spłaty, roczny termin na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego jeszcze nie zaczął biec. Liczy się on bowiem od dnia wykonania umowy, czyli od całkowitej spłaty zobowiązania. W tym czasie kredytobiorca może złożyć oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, o ile umowa zawiera naruszenia wskazane w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Skutkiem takiego oświadczenia może być zwrot wyłącznie kapitału, bez odsetek i prowizji oraz innych kosztów kredytu. Kwoty zapłacone dotychczas ponad kapitał mogą zostać zaliczone na poczet pozostałej części zadłużenia lub podlegać zwrotowi, w zależności od indywidualnej sytuacji.
Jeśli kredyt został spłacony niedawno, warto bez zbędnej zwłoki przeprowadzić weryfikację umowy kredytowej pod kątem ewentualnych uchybień, np. w zakresie informacji o kosztach, RRSO czy warunkach odstąpienia od umowy. Z uwagi na roczny termin na złożenie oświadczenia istotne jest ustalenie dokładnej daty spłaty oraz możliwość udokumentowania daty złożenia oświadczenia. Ocena, czy sankcja kredytu darmowego przysługuje w danym przypadku, zawsze zależy od treści konkretnej umowy.
Czy po upływie roku od spłaty kredytu można jeszcze odzyskać pieniądze z sankcji kredytu darmowego?
Co do zasady po upływie roku od dnia wykonania umowy prawo do skorzystania z sankcji kredytu darmowego bezpowrotnie wygasa. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której umowa nie została w pełni wykonana przez obie strony (np. bank nie rozliczył pobranej wcześniej prowizji za wcześniejszą spłatę lub pozostały niezamknięte rozliczenia). Wówczas roczny termin liczy się od dnia ostatecznego rozliczenia umowy przez bank.
Czy sankcja kredytu darmowego działa na kredyty hipoteczne?
Sankcja kredytu darmowego dotyczy wyłącznie kredytów konsumenckich (gotówkowych, ratalnych, pożyczek) zawartych na kwotę nieprzekraczającą 255 550 zł przez osoby prywatne. Kredyty hipoteczne regulowane są odrębną ustawą o kredycie hipotecznym i mechanizm SKD z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim co do zasady nie ma do nich zastosowania.
Jakie błędy w umowie dają prawo skorzystania z sankcji kredytu darmowego?
Najczęstsze uchybienia banków kwalifikujące umowę do SKD to: błędne obliczenie RSO, naliczanie odsetek kapitałowych od kredytowanych kosztów pozaodsetkowych (np. od prowizji dodanej do kwoty kredytu), brak jasnych informacji o warunkach przedterminowej spłaty oraz brak podania pełnych i precyzyjnych danych o wszystkich opłatach dodatkowych.
