W naszej praktyce coraz częściej spotykamy się z umowami kredytu konsumenckiego, w których banki w sposób nieprawidłowy konstruują całkowitą kwotę kredytu oraz prezentują zaniżoną RRSO. Poniżej przedstawiamy rzeczywisty przykład sprawy dotyczącej umowy zawartej z Deutsche Bank Polska S.A., który pokazuje, jak istotne mogą być te naruszenia z perspektywy konsumenta.
Kwota wnioskowana a kwota z umowy
Konsument złożył w banku wniosek o kredyt w wysokości 130.000,00 zł. Tymczasem przygotowana przez bank umowa opiewała już na kwotę 138.830,76 zł.
Różnica ta wynikała z doliczenia do kredytu tzw. pozaodsetkowych kosztów kredytu, tj.:
- opłaty przygotowawczej – 1.400,00 zł,
- prowizji – 4.694,76 zł,
- składki ubezpieczeniowej – 2.736,00 zł.
W praktyce konsument otrzymał na rachunek 130.000,00 zł, natomiast pozostała część została pobrana przez bank tytułem kosztów kredytu.
Odsetki naliczane od kwoty, której konsument nie otrzymał
Kluczowym problemem było to, że odsetki naliczane były od całej kwoty 138.830,76 zł, a więc również od kosztów, które konsument faktycznie zapłacił bankowi już w momencie uruchomienia kredytu.
Co szczególnie istotne, konsument nie został poinformowany, że:
- koszty pozaodsetkowe mógł uiścić z własnych środków,
- dzięki temu odsetki byłyby naliczane wyłącznie od faktycznie wypłaconej kwoty kredytu.
Brak takiej informacji narusza obowiązki informacyjne banku i ma bezpośredni wpływ na rzeczywisty koszt zobowiązania.
Błędnie wskazana całkowita kwota kredytu
Dodatkowo w umowie bank niezgodnie z przepisami wskazał jako całkowitą kwotę kredytu 132.736,00 zł, zamiast prawidłowej kwoty 130.000,00 zł.
Do całkowitej kwoty kredytu bank wliczył bowiem składkę ubezpieczeniową, co pozostaje w sprzeczności z ustawową definicją całkowitej kwoty kredytu, obejmującą wyłącznie środki faktycznie oddane do dyspozycji konsumenta.

Zaniżona RRSO – realna skala problemu
Zgodnie z treścią umowy, RRSO została określona na poziomie 7,32%. Przeprowadzone przez nas wyliczenia wykazały jednak, że:
- gdyby po stronie wypłat bank wskazał prawidłową całkowitą kwotę kredytu (130.000,00 zł),
- a po stronie kosztów uwzględnił wszystkie znane sobie w chwili zawierania umowy koszty, w tym składkę ubezpieczeniową,
to rzeczywista RRSO wyniosłaby aż 9,51%.
Różnica ta nie ma charakteru czysto „technicznego” – RRSO jest podstawowym wskaźnikiem pozwalającym konsumentowi porównać oferty kredytowe i ocenić realny koszt zobowiązania.
Dlaczego to ma znaczenie dla konsumenta?
Przy tym samym typie kredytu, tym samym okresie i tej samej kwocie: niższe RRSO oznacza niższy całkowity koszt kredytu.
Zaniżenie RRSO może więc prowadzić do:
- wprowadzenia konsumenta w błąd,
- podjęcia decyzji finansowej w oparciu o niepełne lub nieprawdziwe informacje,
- naruszenia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Omyłka czy celowe działanie?
W tego typu sprawach zawsze pojawia się pytanie:
- czy mamy do czynienia z przypadkowym błędem banku,
- brakiem należytej staranności przy konstruowaniu umowy,
- czy też z działaniem mającym na celu przedstawienie oferty jako korzystniejszej niż w rzeczywistości.
Odpowiedź na to pytanie wymaga szczegółowej analizy umowy, okoliczności jej zawarcia oraz obowiązujących przepisów.
Pomoc kancelarii
Jeżeli posiadasz umowę kredytu konsumenckiego i masz wątpliwości co do:
- prawidłowości wskazanej całkowitej kwoty kredytu,
- wysokości RRSO,
- sposobu naliczania kosztów i odsetek,
warto skonsultować jej treść z prawnikiem specjalizującym się w sporach z bankami. Nasza kancelaria od lat reprezentuje konsumentów w tego typu sprawach, skutecznie dochodząc ich praw.

